Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...
Losowe Dowcipy:
Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbędą ... Więcej
Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiąceg... Więcej
Kapral mówi do szeregowca:
- Masz żetony telefoniczne?... Więcej
Adwokat wygrał dla biznesmena bardzo trudny proces. Wysyła m... Więcej
Czemu adwokatów chowają cztery metry pod ziemią?
- Bo ... Więcej